Czego uczy nas historia Jeffa Bezosa, szefa Amazonu

Szczerze mówiąc, nie przepadam za biografiami biznesowymi. Tym razem zrobiłem jednak wyjątek i z dużym zainteresowaniem pochłonąłem niemal pięćset stron książki autorstwa Brada Stone’a. Było to tak niezwykłe jak na mnie doświadczenie czytelnicze, że musiało minąć parę tygodni, zanim pozbierałem i uporządkowałem myśli.

W największym skrócie, wątków wartych spisania choćby krótkiej notatki jest tu bez liku, skupię się więc tylko na tych, które wybijają się na pierwszy plan. Ściśle mówiąc, trzy tematy zafrapowały mnie najbardziej. To styl, w jakim została napisana książka, historia samego Bezosa, oraz wiarygodność całej tej opowieści.

Iluzja narracyjna

„Jeff Bezos i era Amazona” (1) to kolejna biografia sławnej osoby. W założeniu niewiele różniąca się od innych tego typu publikacji. Szczerze mówiąc, nie przepadam za tym gatunkiem, którzy jedni uznają za literaturą faktu, inni za beletrystykę przyozdobioną faktami. Tej książki też prawdopodobnie nie przeczytałbym w całości i nawet nie rozważałbym napisania recenzji. Jednak w trakcie wertowania jej w księgarni natknąłem się w prologu na jedno kluczowe zdanie. „Jak zamierzasz sobie poradzić z iluzją narracyjną” (2) – zapytał rzekomo Jeff Bezos autora planowanej biografii, podczas jednego z ich nielicznych spotkań.

Iluzja narracyjna to termin wymyślony przez izraelskiego tradera, Nassima Taleba (3), i spopularyzowany w jego najbardziej znanej książce, „Czarnym łabędziu”(4). W największym skrócie, chodzi o to, że ludzki umysł wykazuje tendencję do upraszczania skomplikowanych opowieści w prosty, łatwo zrozumiały i przyswajalny przekaz, ale zarazem daleki od prawdy. Jak to trafnie ujął Taleb, „każde zjawisko można wyjaśnić na milion sposobów, ale tylko jeden z nich jest prawdziwy, niezależnie od tego, czy nasza wiedza pozwala nam do niego dotrzeć”(5). I z tego też względu Taleb nie traktował nigdy na poważnie wszelkiej maści dziennikarzy, bo jego zdaniem „zbliżają się oni w swoich tekstach do prawdy tak jak autorzy bajek” (6).

Jak widać, punkt wyjścia do lektury i próby jej interpretacji jest wyborny. Oto uznany dziennikarz biznesowy, ale jednak tylko dziennikarz, podejmuje się próby napisania biografii jednego z najbardziej znanych szefów w historii biznesu (który notabene dzierży już miano najbogatszej osoby stąpającej po naszym globie) w sytuacji, gdy bohater przyszłej książki ma świadomość, że zadanie to skazane jest z góry na porażkę. Jednak poczucie misji i perspektywa milionowego honorarium za nieunikniony bestseller nie zrażają odważnego dziennikarza i ten wyrusza w podróż najeżoną licznymi pułapkami, w tym wypadku, pułapkami najgorszego sortu – błędami poznawczymi.

Błędy poznawcze

Iluzja narracji właśnie do tej kategorii błędów jest zaliczana. I to nie przez byle kogo, tylko przez samego Daniela Kahnemana (7), noblistę i pioniera ekonomii behawioralnej. W „Pułapkach myślenia” Kahneman wprost przyznaje, że pozostaje pod wpływem tez zawartych w „Czarnym łabędziu” Taleba. A o iluzji narracji, zwanej też błędem narracji, pisze tak: „to zjawisko polegające na tym, że nasze poglądy na temat aktualnej rzeczywistości oraz nasze oczekiwania na przyszłość kształtujemy na podstawie nieprawdziwych mentalnych opowieści na temat przeszłości. Te opowieści, które nas przekonują, są raczej proste niż złożone, raczej konkretne niż abstrakcyjne, przypisują większą rolę talentowi, głupocie oraz zamiarom ludzkim niż ślepemu trafowi, a także skupiają się na niewielkiej liczbie istotnych wydarzeń, które miały miejsce, a nie na niezliczonych wydarzeniach, które nie nastąpiły, mimo że mogły” (8).

Taleb sugeruje, że nieustannie oszukujemy siebie. Konstruując na wątłych podstawach relacje z przeszłości, które następnie bierzemy za dobrą monetę (9). Paradoksalnie, to gotowa recenzja niemal każdej biografii, zgrabnie punktująca największe pułapki czyhające na autorów tego typu publikacji. Brad Stone nie jest tu wyjątkiem. Choć sytuacja jest tu inna niż zazwyczaj. Bo zarówno autor, jak i bohater książki, są świadomi iluzji narracji.

Zbeletryzowana biografia

Wspomniałem na początku o stylu, jakim napisana jest książka. Brad Stone (10) to uznany dziennikarz biznesowy. Ale jak to dziennikarz, lubi czasami puścić wodze fantazji. Jak można się więc było spodziewać, wytknięto mu co najmniej kilka pomyłek i nieścisłości. Żona Bezosa oskarżyła wręcz Stone’a, że napisał zbeletryzowaną biografię. Opisując wiele zdarzeń z perspektywy samego założyciela Amazonu, tak jakby Bezos faktycznie wypowiedział kiedyś te słowa.

Z drugiej strony, jest wręcz nieuniknione, że w każdej biografii czy reportażu znajdziemy wiele nadinterpretacji ze strony autora. Książka w końcu pisana jest po to, aby dobrze się ją czytało, i aby dobrze się sprzedawała. A rzetelność schodzi zwykle w biografiach na drugi plan. Na szczęście w materii faktograficznej książka nie zawiera aż tak wiele istotnych błędów, które zresztą wytknęli mu menedżerowie wysokiego szczebla w Amazonie, opisani przez Stone’a w książce równie wnikliwie co sam Jeff Bezos.

Książki tego typu mają tę zaletę, że ujawniają mało znane fakty. Niektóre błahe, niektóre całkiem zajmujące. Do tej drugiej kategorii z pewnością zaliczę opis zwyczaju panującego w Amazonie niemal od samego początku. Jak pisze Stone, „pracownicy mają pisać sześciostronicowe wypracowania, w których przedstawiają swoje tezy, gdyż Bezos uważa, że wspomaga to krytyczne myślenie” (11). Nie spotkałem się wcześniej z takim podejściem do sprawy. Duży plus dla Bezosa.

Należałoby zadać więc kluczowe pytanie. Czy tego typu książki, czyli „zbeletryzowane biografie”, mogą się dla nas okazać w jakiś sposób przydatne? Zważywszy na pułapkę, jaką jest wspomniana już „iluzja narracji”, będzie naprawdę trudno. Innym błędem poznawczym, które będzie nam uniemożliwiał sensowne wyciągnięcie wniosków, jest „błąd przeżywalności” (12). Polega on na tym, że skupiamy się na tym, co widać, pomijając całą masę informacji dla nas niedostępnych.

Błąd przeżywalności a historia Amazonu

Przekładając to na historię Jeffa Bezosa. Imponuje nam jego sukces, jednak nie mamy praktycznie żadnej wiedzy o tych, którzy próbowali sił w podobnej branży, w podobny sposób, ale im się po prostu nie udało. A rola przypadku? Uzasadnione będzie stwierdzenie, że Bezosowi udało się uczynić z Amazona giganta technologicznego, bo wystartował w odpowiednim miejscu (w USA) i w odpowiednim czasie (początki handlu internetowego).

Mało kto jednak wie, że mimo miliardowych przychodów, w pewnym momencie Amazon znalazł się na skraju bankructwa. Uratowała go udana emisja opcji wymiennych w Europie na 672 milionów dolarów, dokładnie na miesiąc przez krachem giełdowym w 2000 roku (13). Gdyby nie te opcje, firma utraciłaby płynność finansową i jej losy mogły potoczyć się różnie.

Wniosek z lektury książki Stone’a jest więc następujący. Nie dajmy się zwieść pozorom. Nie dość, że tego typu lektury zawsze są nieco ubarwione przez samego autora. Co więcej, sam bohater książki może pewnych szczegółów z własnej historii już nie pamiętać, więc jego relacja też może nie być do końca wiarygodna. Może też celowo pewne fakty pomijać lub przekręcać. I wreszcie to, że odniósł taki sukces, to z jednej strony zasługa jego niewątpliwych umiejętności, ale też splot bardzo wielu przypadków. Dlatego jakakolwiek próba znalezienia konkretnych cech, które zadecydowały jednoznacznie o jego sukcesie, będzie z góry skazana na niepowodzenie. Czego zresztą sam Bezos był świadom, przestrzegając Stone’a przed iluzją narracji.

Źródła:

(1) Jeff Bezos i era Amazona, Brad Stone, Wyd. Albatros, 2014
(2) Jeff Bezos i era Amazona, Brad Stone, Wyd. Albatros, 2014, str. 24
(3) Nassim Taleb – Wikipedia
(4) Czarny łabędź, Nassim Taleb, Kurhaus, 2014
(5) Czarny łabędź, Nassim Taleb, Kurhaus, 2014, str. 125
(6) Czarny łabędź, Nassim Taleb, Kurhaus, 2014, str. 127
(7) Daniel Kahneman – Wikipedia
(8) Pułapki myślenia, Daniel Kahneman, MediaRodzina, 2012, str, 267
(9) Pułapki myślenia, Daniel Kahneman, MediaRodzina, 2012, str. 268
(10) Brad Stone – Wikipedia
(11) Jeff Bezos i era Amazona, Brad Stone, Wyd. Albatros, 2014, str. 21
(12) Błąd przeżywalności – Wikipedia
(13) Jeff Bezos i era Amazona, Brad Stone, Wyd. Albatros, 2014, str. 151

Wojciech Głąbiński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *