Błąd poznawczy # 1 – Hipoteza sprawiedliwego świata

Świat byłby sprawiedliwy, gdyby każdy w równym stopniu mógł korzystać z osiągnięć ludzkości.

Czyli każdy miałby równy dostęp do żywności, do wody, do elektryczności, do internetu. Ale wymienione tu osiągnięcia, będące efektem postępu technologicznego, wynalazków i odkryć naukowych, to nie wszystko. Każdy z mieszkańców Ziemi powinien też korzystać z dobrodziejstw cywilizacyjnych i obyczajowych, czyli innymi słowy, jego prawa powinny być respektowane. Mowa tu o prawie do wolności słowa czy choćby do głosowania i udziału w wyborach. Ale tak też nie jest. Dlatego z całą pewnością można powiedzieć, że świat nie jest sprawiedliwy, a dobra ludzkości, zarówno te naturalne, jak i te będące wynikiem działalności człowieka, nie są w równym stopniu dostępne dla wszystkich mieszkańców naszej planety.

Czy aby na pewno ludzie dostają to, na co zasługują?

Jednak można spotkać na swej drodze ludzi, którzy będą uparcie twierdzili, że świat jest sprawiedliwy. Ich linia myślenia wyglądać będzie następująco: ludzie dostają to, na co zasługują, więc świat jest sprawiedliwy. Jeśli więc, ich zdaniem, ktoś nie pracuje, to wina leży po jego stronie, bo nie umiał sobie pracy znaleźć. Tylko że takie myślenie jest błędne. Bo nie uwzględnia wielu innych czynników, które sprawiły, że dana osoba jest bezrobotna.

Trudno przecież nie uwzględnić takich czynników jak miejsce zamieszkania (w niektórych rejonach świata bezrobocie jest dużo większe niż gdzie indziej) albo poziom zamożności rodziny (rodzicom może brakować pieniędzy, by zapewnić dzieciom edukację). Ważna jest też infrastruktura (w wielu regionach nadal nie ma szkół, przez co wielu dorosłych jest analfabetami, czyli nie umieją ani pisać, ani czytać). Nie zapominajmy, że liczy się też łut szczęścia (ważny czynnik zazwyczaj pomijany we wszelkich dyskusjach na temat biedy i zamożności).

Taki rodzaj myślenia – że ludzie dostają od życia to, na co zasłużyli – jest bardzo niebezpieczny i szkodliwy. Bo w ten sposób można bardzo łatwo z ofiary uczynić winnego. Ktoś, kto z wielu powodów nie miał szans ukończyć szkoły lub znaleźć pracy, jest oskarżany o to, że to jego wina, że tej szkoły nie ukończył lub pracy nie znalazł.

Dlaczego jednak niektórzy ludzie tak sądzą?

Otóż tak zwana hipoteza sprawiedliwego świata (ang. just-world hypothesis), opisana przeze mnie powyżej, jest niektórym ludziom konieczna, by wprowadzić porządek do własnego świata. To znaczy, że dzięki takim sądom wydaje im się, że wszystko na świecie ma swoją łatwą do wskazania przyczynę. A przez to świat wokół nas jest miejscem bezpiecznym i sprawiedliwym. Skoro więc źli ludzie zostają za swoje niecne czyny ukarani, to analogicznie biedni są karani za swoją niemoc, brak wiedzy czy brak chęci do pracy.

Podobnie ma się sprawa z pieniędzmi i moralnością.

Wyznawcy hipotezy sprawiedliwego świata będą twierdzić, że jeśli będziesz postępować zgodnie z zasadami, w sposób uczciwy i moralny, zostaniesz za to wynagrodzony w postaci powodzenia czy bogactwa. A ci, którzy są oszustami lub działają w sposób nielegalny, zostaną bez grosza, a na dodatek za swoje czyny zostaną ukarani. Nic bardziej mylnego. Niestety, to nie jest reguła. Tak, niestety, świat nie działa, choć byłoby oczywiście wspaniale, gdyby tak właśnie było.


Zapowiedź wydawnicza: niniejszy artykuł jest częścią cyklu publikacji poświęconych błędom poznawczych, które zostaną wydane z myślą o młodych czytelnikach, głównie uczniach szkół podstawowych. Niestety, tematyka błędów poznawczych jest niemal całkowicie nieobecna w polskich szkołach.

Dlatego tego typu artykułami chciałbym umożliwić najmłodszemu pokoleniu poznanie ważnych pojęć z dziedziny psychologii. Ważnych, bo nasze dzieci będą się spotykały z takimi zagadnieniami na co dzień w dorosłym życiu. Przy okazji, mam nadzieję, że niniejsza seria artykułów o błędach poznawczych okaże się interesująca również dla dorosłych czytelników.

Zachęcam więc do czytania tego artykułu ze swoimi dziećmi. Czekam na komentarze, co o tym sądzicie? I co sądzą o tym Wasze dzieci?

W artykule wykorzystano darmowe zdjęcie z serwisu błędy poznawcze , ,

Wojciech Głąbiński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *