Przygotowanie do egzaminu poprzez symulowanie jego przebiegu

(Wpis gościnny autorstwa Bartłomieja Pasierbka)

Jako dzieci wchłaniamy świat wokół nas, interpretujemy go. Tworzymy własną rzeczywistość, własną tożsamość. I co najistotniejsze, tworzymy wzorce działań.

Ludzka zdolność adaptacji do sytuacji i warunków i tworzenia na tej podstawie pewnych schematów działań, odtwarzanych później w podobnych sytuacjach, w których występują podobne warunki, jest co najmniej imponująca. Dlatego tak ważną rzeczą w naszym codziennym życiu, którego nauka jest nieodłącznym elementem, jest to, żeby pamiętać o tym, że te wzorce istnieją i że nasz umysł właśnie na nich bazuje, dlatego powinny być wykorzystywane w celu bardziej efektywnego uczenia się.

Co z tego wynika? Mianowicie to, że ucząc się, trzeba wykorzystywać wszystkie zmysły. Ale to nie wszystko. Nawiązując do tego, co napisałem powyżej – powinniśmy symulować warunki, w jakich będziemy zdawali dany egzamin czy kolokwium. To, w połączeniu z pełnym zaangażowaniem zmysłów, skupieniem i koncentracją, pozwoli nam przejść bez większych problemów przez wszystkie życiowe próby bazujące na testowaniu naszej wiedzy.

Jak to robić?

Od razu trzeba zaznaczyć, że nigdy nie będziemy w stanie w stu procentach zasymulować warunków, w jakich będziemy egzaminowani. Nawet jeśli dysponujemy dostępem do miejsca, dokumentów czy ewentualnie pytań, które będą nam zadawane, nie jesteśmy w stanie przewidzieć naszego samopoczucia, zachowania ludzi, opóźnień, humoru egzaminatorów czy miliona innych czynników.
Możemy jednak, korzystając z dostępnych środków, spróbować zasymulować warunki jak najbardziej zbliżone do tych, które według naszej wiedzy będą panować na egzaminie.

Poniżej przedstawiam kilka rad, dzięki którym będziemy w stanie dobrze przygotować się do egzaminu, symulując warunki jego przebiegu oraz zwracając uwagę na istotne elementy.

1. Dowiedz się więcej na temat formuły i procedur, według których egzamin jest prowadzony.

Może to oczywiste, ale niektórzy o tym zapominają. Świadomość powyższych rzeczy pozwala uniknąć niepotrzebnego stresu, w spokoju powtarzać materiał, czekając na swoją kolej i ogólnie rzecz biorąc – być wyluzowanym.

2. Postaraj się znaleźć informacje o egzaminatorach.

Dowiedz się kim są, jakim językiem mogą się posługiwać (ze względu np. na stanowisko, pochodzenie, ubiór, wygląd zewnętrzny, posturę, specjalizację, zainteresowania). Podpytaj też osoby, które były egzaminowane przed Tobą lub np. w poprzednim roku – mogą mieć wiele cennych informacji.

Te ustalenia sprawią, że będziesz wiedzieć, czego możesz się spodziewać po egzaminatorach, jakie nastawienie do Ciebie mogą mieć na egzaminie, jak się będą do Ciebie zwracać, jak masz im odpowiadać na pytania. Dzięki temu możesz w odpowiedni sposób dostosować swoje odpowiedzi, co pozwoli im ocenić Cię jako kogoś, kto zasługuje na wyższy wynik. Jeżeli masz z tymi ludźmi do czynienia nie tylko w czasie egzaminu, ale przez dłuższy czas np. uczą Cię danych przedmiotów, lub po prostu są w jakiś sposób obecni w Twoim otoczeniu to spraw, żeby postrzegali Cię jak najlepiej, a wszystkie ewentualne sprzeczki czy poróżnienia wyjaśnij tak, by nie ukazywały Cię w nieodpowiedni sposób w oczach osoby, która ma wydać werdykt na Twój temat i na temat Twojej wiedzy.

3. Zapoznaj się z materiałem, który masz mieć opanowany.

Jeżeli jesteś egzaminowany z części materiału, to przecież bardzo dobrze wiesz, co to jest za materiał, czego dotyczy, jacy ludzie uczyli Cię tego przedmiotu, a więc możesz też określić, co im się może spodobać, jakie tematy są ich największym konikiem. Na podstawie tematu materiału możesz wywnioskować, jak wygląda ogólny kanon dobrze przygotowanego ucznia zdającego akurat ten konkretny egzamin, i jak wygląda kanon osób zajmujących się danym tematem.

4. Twój wygląd i Twoja aparycja.

Pamiętaj, że ocenie podlega nie tylko Twoja wiedza, jak to jest z góry zakładane przez system. Jesteśmy tylko ludźmi i zawsze przychylnie patrzymy na osoby ubrane odpowiednio do sytuacji czy umiejące się poprawnie wysławiać. Dlatego zastanów się, jak powinien wyglądać Twój styl wypowiedzi i w jaki sposób powinieneś się ubrać, tak, abyś nie wyróżniał się negatywnie spośród reszty osób biorących udział w egzaminie. Ubierz się w ten sposób w domu, oswój się ze swoim wyglądem w lustrze, a jeżeli będziesz przemawiał według przygotowanego wcześniej tekstu – przećwicz go kilkukrotnie na głos z odpowiednią intonacją.

5. Miejsce egzaminu

Jeżeli egzamin będzie się odbywał w miejscu, do którego masz dostęp, wybierz się tam wcześniej. Nic tak nie wspomaga wytwarzania kortyzolu jak nowa przestrzeń, w której nie jesteśmy jeszcze zorientowani. Nawet znalezienie WC może być trudne, kiedy przyjdziemy w dzień egzaminu zestresowani od samego rana. Dlatego dobrze jest oswoić się z przestrzenią i poznać mniej więcej rozkład budynku i znaleźć miejsca, gdzie można coś zjeść, przewietrzyć się czy zwyczajnie porozmawiać.

6. Atmosfera

Miejsce, ludzie, pora roku, pogoda, ogólne nastroje, muzyka i dźwięki otoczenia tworzą w połączeniu ze sobą atmosferę, która ma na nas duży wpływ, dlatego to kolejny argument, aby odwiedzić miejsce egzaminu i oswoić się z nim. Być może będzie odbywać tam inne wydarzenie albo egzaminy są tam częściej. Dobrze byłoby tam przyjść nawet tylko po to, by poczuć to miejsce.
Przy przygotowywaniu się do egzaminów w domu pamiętaj o atmosferze ,jaka będzie panowała podczas samego egzaminu, a przede wszystkim o ciszy.
Dlatego przy uczeniu się nie powinieneś słuchać muzyki, siedzieć w super wygodnym fotelu w pozycji pół leżącej lub uczyć się na kanapie. Usiądź po prostu na najzwyklejszym krześle w postawie przypominającej tą, która będzie na egzaminie.

7. Pytania

Znając pytania, możesz odpowiednio się przygotować i nauczyć się na nie odpowiadać tak, by w chwili egzaminu Twoje odpowiedzi były jak najlepsze. Jeżeli forma egzaminu sprawia, że nie możesz znać pytań, podziel materiał, który masz opanować i na podstawie każdego fragmentu przygotuj jedno pytanie, które egzaminator może zadać. Spisz te pytania i poproś kogoś z rodziny, by Cię z nich przepytał. Możesz to wykonać po prostu w domu, a jeżeli Ci się uda, zrób to, choć raz, w miejscu egzaminu.

8. Bierz udział w próbnych egzaminach i testach.

Wybieraj te z formułą najbardziej zbliżoną do tego, co zastaniesz na faktycznym egzaminie. Staraj się zawsze wykorzystywać takie okazje.

9. Symuluj te sytuacje w domu

Wszystkie powyżej opisane metody trzeba również stosować w nieco okrojonej wersji we własnym domowym zaciszu, niektóre z pomocą drugiej osoby, niektóre samodzielnie. Ważne jest przede wszystkim to, żeby wykorzystać choć kilka z nich, a najlepiej wszystkie, a wtedy egzaminy nie będą przeszkodą, której nie będziemy w stanie stawić czoła.

Warto być świadomym tego, jak otoczenie wpływa na nas i jak nasz umysł radzi sobie z życiowymi sytuacjami. Starajmy się jak najlepiej przygotować do egzaminów, które czekają nas w życiu.

Tak samo jak testy są przygotowywane, by nas zaskoczyć i wybić z rytmu, tak i my powinniśmy podchodzić do nich z odpowiednią strategią i odpowiednio przygotowani.

Bartłomiej Pasierbek
Kreatywna głowa pełna pomysłów. Projektant, fotograf i filmowiec, a po godzinach działacz społeczny, próbujący zrozumieć człowieka, świat i technologię. Często chwyta też za pióro, a niemożliwe uważa co najwyżej za trudne. Twórczość, walka z prokrastynacją i szukanie odpowiedzi na pytanie: “jak żyć?” to rzeczy, które zajmują go na co dzień. Związany z projektem RedakcjaBB oraz Fundacją Startup Podbeskidzie.

W tekście wykorzystano darmową grafikę z serwisu

  1. Jola

    Jestem prawie pi pierwszym semestrze psychologii…przede mną egzamin poprawkowy z metodologii ….mam 55 lat żeby zacząć te studia trzeba naprawdę bardzo zmienić dotychczasowy sposób widzenia rzeczywistość…nie jest to takie oczywiste ani łatwe jak by się mogło wydawac…dlatego bardzo cenne są dla mnie takie drogowskazy …dziękuję za super treści.

  2. jola

    Jestem prawie po pierwszym semestrze psychologii…przede mną egzamin poprawkowy z metodologii ….mam 55 lat żeby zacząć te studia trzeba naprawdę bardzo zmienić dotychczasowy sposób widzenia rzeczywistość…nie jest to takie oczywiste ani łatwe jak by się mogło wydawac…dlatego bardzo cenne są dla mnie takie drogowskazy …dziękuję za super treści.

Write a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *